środa, 8 lipca 2009

zmrok zapada- jako indianin pożegnałem się z całą Rodziną przed indiańskim wigwamem.

piękne pokazy - żałujcie że tego nie widzieliście

teraz czekają mnie nowe emocje

nauczyłem się tylu nowych rzeczy, i proszę zostałem INDIANINEM
....ujeżdżać byka

konika mam, teraz muszę się nauczyć strzelać

o ten będzie w sam raz dla mnie

tutej koniki sa dla mnie za duże , poszukamy mniejszego
muszę dalej poćwiczyć jazdę w siodle

tatuś mnie nakarmił i...
po tylu emocjach muszę napełnic brzuszek, zaraz zamówię sobie obiadzik
poznałem nową Rodzinę z Kwidzynia

w środku miasta poznałem też nowe ciocie i Błażejka
na wielbłądzie też bym sobie pojechał

różowe świnki już widziałem, ale czarne pierwszy raz

ale te kózki są milutke, nawet daja się ciągnąć za uszy

teraz muszę zapoznac się z zwierzątkami

dotarłem do KANSAS CITY

muszę przywitać się z kowbojem
daleka jazda, więc zmieniam środki transportu

5.07.2009 pędzę na dziki zachód do KANSAS CITY
ciocia Monika też odważyła się mnie pobujać

3.07.2009 ale ta ciocia Klaudia jest fajna
... czy tym samochodem wrócę do domku?
2.07.2009 piękna pogoda pozwala się pobawic na działce

30.06.2009 z prababcią Bogusia, spotkanie najstarszego z najmłodszym pokoleniem

27.06.2009 na imieninach dziadka Władka

poniedziałek, 6 lipca 2009


15.06.2009 u dziadka Władka na urodzinach jem batonika

...z tej okazji dostałem auto- chyba będę z nim spał

dzisiej pierwsz raz obchodzę DZIEŃ DZIECKA
mały śmieszek

1.06.2009 dzień dziecka u Babci i Dziadka

rodzice mówią że będzie deszcz, bo jem trawkę jak piesek, ale co mi tam ...

31.05.2009 sprawdzę zaraz temperaturę wody w fontannie parkowej

sobota, 4 lipca 2009


na imieninach u cioci Magdy

na imieninach u cioci Madgy razem z Frankiem próbowałem skoków na piłce
26.05.2009 Dzień Matki jestem u babci Bogusi


spacerkiem do samochodu
jeszcze obiad rodziców i jazda do domku

czs pożegnać Ciechocinek

podgląd na TV i czas ubrać butki

po smacznym obiadku muszę sie umyć

w drodze na obiad ponownie podziwiam dywany kwiatowe
koło pawia kwiatowego powoli się budzę...

tężnie już znam , wiec troszkę te przesycone solanką powietrze mnie uśpilo

proszę jaka piękna, nawet dała się pobawić koralikami i...
W Ciechocinku się podrywa- szybko tatusiu bo widzę piękną pannę

dzisiej przy Jasiu i Małgosi podziwiam grającego pana

ale pawie są piękne

znam białe łabędzie, a teraz poznałem czarne